Życie gwiazd, sławne osoby, politycy, wielki świat, wielkie pieniądze. Gwiazdy, celebryci i celebrities. Plotki, zwyczaje, eleganckie obyczaje i egzotyczne podróże. Internetowy magazyn o wyższych sferach.


Kategorie: Wszystkie | Galant | Nudnie.pl
RSS
środa, 12 września 2007
Szansa dla polskich dróg

Guma do żucia nadzieją dla polskich kierowców.

Unia Europejska zainicjowała szereg badań mających na celu wypracowanie nowych, tańszych metod budowy dróg w Polsce. Z informacji, które unijni urzędnicy dostają na biurka jasno wynikało, że przy tych samych materiałach i technnologiach budowy kilometra drogi, jaki obowiązuje w Belgii, polski kilometr ma jakość znacznie poniżej norm. Wydając milion euro na ten sam odcinek drogi, przy użyciu tej samej technologii, tych samych maszyn i materiałów polska droga jest porównując do belgijskiej jest krzywsza i po roku nadaje się do kapitalnego remontu.

Mówi Victor Lemargefagre z belgijskiego instytutu drogownictwa. - To dziwne, że używając tego samego aslaftu, tłucznia na podłoże, tych samych technologii i maszyn polskie drogi rozsypują się już po roku i wymagają remontów, podczas gdy nasze mają się dobrze przez kilka lat. Unia Europejska, która łoży ogromne pieniądze na polskie postawiła nam zadanie, aby znaleźć tańsze materiały i technologie do uzyskania tych samych, efektów, które tu są standardem. Braliśmy pod uwagę kilka technologii. Nie będę o nich mówić, bo to były ślepe zaułki. Guma do żucia okazała się najlepsza. Oczywiście chodzi o gumę zużytą, gdyż nowa kosztuje spore pieniądze. Wypluta guma ma niską cenę. W koszty wchodzi więc zbiór i dowóz na miejsce budowy. Oczywiście Polacy nie jedzą dość gumy, aby zapewnić sprawną budowę autostrad, ale zbieranie gumy będzie miało miejsce w całej Europie. Sprowadzanie gumy z odleglośći oczywiście podwyższy koszty, ale i tak będą one znacznie niższe niż użycie asfaltu. Ustawione zostaną specjalne pluwaczki na ulicach europejskich miast z zachętą, aby gumy nie spluwać na chodnik.

Samo budowanie też będzie tańsze. Nie trzeba drogich walców, wystarczy, że robotnicy rozdepczą gumę gumofilcami i będzie dobrze. Zresztą walcowanie walcem w polskich realiach też się nie sprawdza. Walce, to badaliśmy są technicznie sprawne i be zarzutów, a jednak położony asfalt jest krzywy. Nie ma więc sensu ich używać. Palą dużo ropy, która drożeje.

17:42, ele.gancki , Galant
Link Dodaj komentarz »
piątek, 07 września 2007
Pan Bóg będzie wspierał radnych - komentarz redakcyjny Galanta

Jak donosi dziesiejsza prasa Warszawa jest jedynym polskim miastem, którego radni oficjalnie oddają się bożej opiece. Taki zapis w preambule statutu miasta przeforsowały wczoraj PO i PiS.

Musimy to skomentować i napiszemy krótko. To piękna idea! Warszawskim radnym sugerujemy, aby iść za ciosem i szybko wybrać Boga, Jezusa i Maryję na radnych i powołać ich do działań w komisjach ds. dróg, budowy metra, autostrady i obwodnic. Może coś ruszy w tych sprawach.

Na fotografii: Obrady komisji ds. budowy drugiej linii metra w Warszawie.

ostatnia wieczerza

 

10:26, ele.gancki , Galant
Link Komentarze (1) »
czwartek, 30 sierpnia 2007
Układ rozbity!

Dlaczego mimo usilnego poszukiwania tzw. "układu" braciom kaczyńskim i ministrowi ziobrze nie udało się znaleźć układu? Nasi reporterzy dotarli do tej tajnej wiedzy! Układ został skradziony przez zbieraczy złomu i rozbity zanim znaleźli go funkcjonariusze ABW!

Rozmawiamy z Mietkiem, złomiarzem z Pragi Północ.

- jakoś tak to było wieczorem. Idziem z Henkiem, a tu coś pobłyskuje w krzakach. Myślę pralka stara, więc podeszłem. To było metalowe, tryby miało i jakąś wężownicę, kół zębatych to było ze dwieście, jak nie więcej. Dużo śrub pamiętam, nitów to panie było tyle, że jakżeśmy go rozbijali to mało co w oko mnie jeden nie dał tak odskoczył po uderzeniu młotem. Łańcuchy zębate tośmy chcieli wiąść coby we wózku zamiast sznurkiem przywiązać jak coś ciężkie wieziem, bo sznurek to pęka jak ciężkie. A taki łańcuch. No i na raz tego układu się nie dało do skupu zawieść. Tośmy przez parę godzin go rozbijali na części, żeby na skup zawieść, i jakżeśmy drugi wózek wieźli to wpadli takie w czarnych kominiarkach, na plechac ABW mieli napisane i wszystko zabrali. Takżeśmy nawet nie zarobili, bo pało walnął i żeśmy powiedzieli, gdzie reszta, że w krzakach i przyjechał bus i wywieźli.

Tyle pan Mietek.

Chcący pozostać anonimowym funkcjonariusz ABW powiedział nam następujące słowa:

- No znaleźliśmy i nic. Myśleliśmy, że będzie nagroda od szefa, ale przyjechali od ziobry i powiedzieli, że tak rozbity, że nie za bardzo można go pokazać w telewizji. Tryby pogięte, obudowa pogięta, w częściach i nie bardzo wiadomo jak to teraz pospawać. A spawy ponoć trudne, bo stopy jakieś nietypowe i trzeba specjalisty spawacza, a ci powyjeżdżali i nikt technologii nie zna. Ponoć nawet ziobro się wściekł, że jakbyśmy wcześniej znaleźli, toby nie był rozbity i możnaby na konferencji pokazać, a tak to kto uwierzy. Ot kupa metalu.

Udało nam się również zdobyć jedno zdjęcie rozbitego układu. Przepraszamy za jakość fotografii.

układ rozbity, układ, minister ziobro

 

14:54, ele.gancki , Galant
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 06 sierpnia 2007
Tokio Hotel do weryfikacji

Dzięki naszemu informatorowi mamy kolejne świeżutkie wiadomości z centrali IPN. Prezes IPN po wywiadzie dla Galanta zainteresował się tematyką blogów. Ku jego zdumieniu wśród najpoczytniejszych blogów są te o zespole Tokio Hotel.Tokio Hotel Bill

Prezes zarządził śledztwo mające na celu wyjaśnienie kim są chłopcy z Tokio Hotel. Już po kilku dniach na jego biurko trafił raport z którego jasno wynika. Chłopcy z Tokio Hotel są Niemcami!!!

Zrozumiałym jest więc, że IPN nie może pozwolić na to, żeby polskie nastolatki miały za idola Niemca.

Kolejnym bulwersującym faktem, jest nazwa zespołu. Co prawda IPN nie bada zbrodni japońskich na polskim narodzie, jednak fakt sojuszu niemieckiej III Rzeszy z Tokio jest zbyt bolący.

Nie dość, że Niemcy to jeszcze z Tokio w nazwie.

Podjęte zostały kroki mające na celu odwrócenie uwagi polskich nastolatków od szpetnego Niemca z Tokio Holel.

IPN rozpoczął więc casting na polski boys-band, który zaćmi sławę Niemców.

Wszyscy pracownicy już zostali zobowiązani do pisania kreowanych wywiadów, tworzenia image'u zespołu. Pracownice przeszukują szafy w poszukiwaniu śmiesznych fatałaszków. W otwartym konkursie wybrana zostanie nazwa zespołu. Nieoficjalnie mówi się o: Cytadela Boys lub Squad '44.

Powstały już też pierwsze kreowane wywiady:

Antku, jak długo chcesz zapuszczać swoje wlosy?
Antek:
Ow, chodzę czasami do fryzjera i… nie wiem. Nie ma długości, którą bym chciał. Nie siadam sobie i nie mówię: ok, moje włosy musza być tak długie. Czasami chodzę częściej do fryzjera, czasami rosną dłużej. Wszystko dzieje się spontanicznie. Nie wiem jak długie są. Chcę tylko powiedzieć, że długością włosów chciałbym podkreślić pamięć o naszych bohaterach narodowych. Tzn. Im mój szacunek będzie większy tym moje włosy będą dłuższe.

Ile masz iPodów?
Antek:
227

Chciałbyś mieć ich więcej?
Antek:
Chciałbym, ale najbardziej to bym chciał zginąć bohatersko w walce za ojczyznę.

 

tokio hotel bill

tokio hotel bill

 

 

 


Ta czarna małpa z NRD nie może być wzorem dla polskich nastolatków - takie słowa ponoć wypowiedział prezes IPNu o Billu z Tokio Hotel

16:19, ele.gancki , Galant
Link Komentarze (5) »
poniedziałek, 04 czerwca 2007
Noc Kultury
Miasto Lublin zorganizowało sobie noc kultury. W otwartych teatrach, centrach kultury, kościołach tłumy ludzi oglądały spektakle, wystawy, koncerty, pokazy. Kultura rządziła w tę noc.
Piękny pomysł, ale jaka jest dzisiejsza sztuka? Wideo performance z nagimi i niestety zawsze brzydkimi artystkami (np. Kozyra) lub artystami. Obrazy na których nic nie widać, ani konia, ani jelenia. Teatr, którego nie sposób zrozumieć, smutny, zagmawtany, bez happy endów, bez pościgów samochodami. Koncerty niczym jęczenie kota - poł biedy jeśli to rock, ale jeśli to muzyka poważna i nie daj Bóg Penderecki to można kopnąć w kalendarz od jazgotu. Zarzynana świnia milsza uchu.
Na szczęście będzie alternatywa dla tej artystycznej nędzy! Sieć sklepów Biedronka również organizuje noc z kulturą.
Będą nas kusić liczne przeceny i promocje. Koncerty grających zabawek dla dzieci - firma sponsoruje aż 20 paluszków na jeden event!
Będą degustacje produktów z puszek. Będzie mielonka, będą śledzie w sosie pomidorowym. Będzie wspólne gotowanie, bo gotowanie to sztuka.
Będą pokazy przecenionych filmów. Dzieci będą malować kredkami po papierze pakowym, a rodzice zabawią się w teatr - wcielą się w różne role na sklepie. Od układaczy produktów na regałach, poprzez kasjerki, kończąc na wrzeszczących kierownikach zmiany.
paris hilton, pończochy, seks, znane nago; Paris Hilton goes to jail To nie koniec atrakcji. Będą niespodzianki. Będzie też można liznąć wielkiego świata, świata gwiazd Hollywood. Sprzątaczka z jednego ze sklepów przebierze się za ... samą Paris Hilton! Jako, że też siedziała w więzieniu, odegra rolę Paris Hilton odbywającej karę w celi. Jest trochę nawet podobna do Paris z tą różnicą, że ma 26 lat więcej niż ona i 19 kilo nadwagi.
Czekamy! To będzie prawdziwa noc kultury!
23:54, ele.gancki , Galant
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 29 maja 2007
Kuba Wojewódzki? Michał Wiśniewski? Tomasz Kammel? Krzysztof Ibisz? A może Hubert Urbański? Kto?!

Znaleźliśmy dziś w gazecie z ogłoszeniami drobnymi takie oto ogłoszenie:

Aby nie pracować, cieszyć się pełnią życia, naturą, muzyką, dobrą książką. Mieszkać w domu z sauną, jacuzzi, w lesie, nad jeziorem, na Mazurach, mieć mieszkanie w centrum Warszawy. Jeżeli jesteś samotną, bez dzieci, niepalącą, szczupłą, filigranową, z poczuciem humoru, poniżej 35 lat a chcesz żyć w trwałym związku bez konfliktów i problemów finansowych - oczekuje na Ciebie, opiekuńczy, wysportowany, również samotny. Hobby, film, foto, muzyka, taniec, pływanie, turystyka wodna. Materialnie niezależny. Zodiakowy Rak.

Wpierw myśl. Kuba Wojewódzki. Rzuciła go Mucha. Ale nie! Dodałby "mam własny samochód". To nie Kuba!

Tomasz Kammel ma dziewczynę. Ale puszysta. Może zmienia na filigranową. Ale chyba nie on. Na jego stronie w dziale pasje stoi "strona w przygotowaniu". Czyli spece od PR jeszcze mu nie wymyślają jakie ma zainteresowania. To on tego też nie wiem i umiałby napisać ani taniec ani pływanie.

Michał Wiśniewski. Ostatnio się ożenił. Wydaje się, że nie on. Krzysztof Ibisz szuka żony? A może to Hubert Urbański?

A może Krzysztof Ibisz? Urodzony 25 lutego 1965. To nie zodiakalny rak. Chociaż jak podają w internecie hobby Krzysztofa Ibisza to windsurfing. To może z tym zodiakiem to zmyłka? Uśpić paparazzich?

Hubert Urbański urodzony 23.03.1966 w Warszawie. Zodiakalny Baran. Chyba też odpada.

Znajdziemy! Śledztwo będzie się toczyć. Odpowiemy na to ogłoszenie. Może trafimy do tego jacuzzi...

00:08, ele.gancki , Galant
Link Komentarze (1) »
piątek, 25 maja 2007
Brad Pitt - jego najlepsza rola

Mieliśmy wczoraj w redakcji wieczór filmowy. Jako, że gazeta wyborcza dołącza filmy trafił nam się jeden z nich.

Był to film True Romance (Prawdziwy Romans) ze scenariuszem napisanym przez Quentina Tarantino. Rola Brada Pitta polega głównie na siedzeniu przed telewizorem i zażywaniu używek. Oczka zamglone, ruchy powolne. Znaczną część filmu leży bez ruchu, czasem coś zabełkocze.

Niestety nie wiemy ile dolców Brad Pitt wziął za rolę u Tarantino. Wiemy, że rola była prosta. Trzeba się było nastukać i powiedzieć parę nieskładnych zdań. Luzik.

U nas podobne role odgrywane są bardzo często. Pod najbliższym wiejskim sklepem liczne rzesze aktorów odgrywają podobne scenki. W każdy weekend w barach jak Polska szeroka domorośli aktorzy namiętnie ćwiczą podobne role. I nikt im kurna za to nie płaci!!!


Brad Pitt - dwa fotosy z filmu:
Brad Pitt Brad Pitt - jego najlepsza życiowa rola
Oto Brad Pitt i fragment filmu:

A to znacznie lepiej zagrana podobna rola przez polskiego aktora amatora:
pijany Brad Pitt
niestety nikt mu za to nie zapłacił.
12:41, ele.gancki , Galant
Link Komentarze (2) »
środa, 23 maja 2007
Siedem cudów świata

Ze słynnej listy siedmiu cudów świata, która powstała ponad 2000 lat temu do dziś przetrwały jedynie egipskie piramidy. Szwajcarska organizacja new 7 Wonders zorganizowała głosowanie, w którym zostanie wyłoniona nowa siódemka. Nawiązując do tej słynnej listy prywatna organizacja New 7 Wonders Foundation z siedzibą w Szwajcarii chce stworzyć nowy spis siedmiu najpiękniejszych światowych zabytków.

Na szczycie nowej listy zabytków nominowanych do siedmiu cudów świata opublikowanej 7 maja znalazły się: grecki Akropol, starożytne miasto Majów Chichen Itza w Meksyku, rzymskie Koloseum, Wieża Eiffla w Paryżu, ruiny miast Inków Machu Picchu, ruiny miasta Petra w południowo-zachodniej Jordanii, kamienne posągi na Wyspie Wielkanocnej, krąg Stonehenge w Wielkiej Brytanii i świątynia Tadź Mahal w Indiach. całość >>>>

Trzeba jasno i wyraźnie powiedzieć, że lista jest do dupy. Nie ma bowiem na niej nic z Warszawy. A powinno być!

Zdecydowanie zasługują na to niektóre największe Galerie Handlowe - na pewno warszawskie: Galeria Mkokotów, Arkadia, Blue City oraz Złote Tarasy. Są świadectwem naszego awansu kulturalnego i cywilizacyjnego.

Polacy! Głosujcie na swoje największe osiągnięcia. Dodanie galeri handlowych do listy powinno stać się naszym priorytetem.

Tu strona głosowania - New 7 Wonders of the world . Piszcie listy nie dajmy się tym ignorantom!

złote tarasy siedem cudów świata

15:13, ele.gancki , Galant
Link Dodaj komentarz »
sobota, 19 maja 2007
Jodie Marsh i koło gospodyń wiejskich gminy Skirpcze Górne

jodie marsh i koło gospodyń wiejskich gminy Skirpcze Górne Za pośrednictwem naszej redakcji Koło gospodyń wiejskich ze wsi Skirpcze Górne pod Grybowem chce ogłosić apel, co niniejszym czynimy.

Zafascynowane sukienką, którą miała na sobie Jodie Marsh gospodynie chciały uszyć sobie podobne na coroczny festyn Dni Gminy Skirpcze Górne.
'Chciałybyśmy mieć takie same sukienki na nasze święto. Ma śpiewać Rosiewicz więc chcemy ładnie wyglądać na koncercie' - piszą do nas gospodynie.
'Problem w tym, że nie wiemy czym inkrustowany jest pasek Jodie Marsh. Na zdjęciach wygląda to jak guziki, ale czy to są guziki? Trochę też wygląda to jak jakieś pastylki miętuski, ale czy na pasku mogą być miętuski? Poza tym czy są czarne miętuski?'
Niestety nasi eksperci od mody też nie wiedzieli co to jest. Może czytelnicy wiedzą.

Listy prosimy słać na adres:
Koło gospodayń wiejskich Skirpcze
Skirpcze Górne 23
33-330 Grybów

00:53, ele.gancki , Galant
Link Komentarze (7) »
piątek, 18 maja 2007
EURO 2012 - tajne ustalenia
Naszym reporterom udało się dotrzeć do tajnych ustaleń sztabu organizacyjnego EURO 2012
Jak ujawnił nam anonimowo jeden z członków sztabu Polska nie będzie w stanie wybudować niezbędnej infrastruktury.wembley, euro 2012
- Nie zbudujemy dróg, hoteli, stadionów. To niemożliwe w pięć lat. Już teraz firmy buntują się i chcą więcej pieniędzy na swoje usługi. Już teraz brakuje rąk dowembley, euro 2012 pracy, a roboty jest ogrom. Koszty całej infrastruktury mogą wzrosnąć o ponad 500% a nam i tak brakuje na pokrycie kosztów nawet bez uwzględnienia wzrostu cen. Dlatego wpadliśmy na pomysł, że impreza zostanie zorganizowana na stadionach wypożyczonych - gościnnie. EURO 2012 będzie nadal organizowane przez Polskę, ale mecze będą się odbywać na stadionach już istniejących - gościnnie. Już jesteśmy po wstępnych rozmowach z władzami stadionu Wembley. Nie widzą problemów. Na stadionie zawiśnie nasze logo, spiker będzie mówił po polsku, będą polscy organizatorzy. To dobry stadion, nowoczesny i myślę, że nie przyniesie nam wstydu.
13:02, ele.gancki , Galant
Link Dodaj komentarz »
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 6