Życie gwiazd, sławne osoby, politycy, wielki świat, wielkie pieniądze. Gwiazdy, celebryci i celebrities. Plotki, zwyczaje, eleganckie obyczaje i egzotyczne podróże. Internetowy magazyn o wyższych sferach.
| < Lipiec 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
          1 2
3 4 5 6 7 8 9
10 11 12 13 14 15 16
17 18 19 20 21 22 23
24 25 26 27 28 29 30
31            


Kategorie: Wszystkie | Galant | Nudnie.pl
RSS
wtorek, 15 maja 2007
Badania ojca Rydzyka

Spore zainteresowanie wzbudziły liczne szyby naftowe, które pojawiły radio maryja, ojciec dyrektor, Wyższa Szkoła Kultury Społecznej i medialnejsię w okolicach Torunia. Mieszkańcy miasta zdumieni niecodzienną sytuacją umierają z ciekawości co się dzieje. Wielu podejrzewa, że w okolicach miasta odkryto duże złoża ropy naftowej i dla miasta zacznie się złoty wiek. Niektórzy już w myślach widzą nowe drogi, mosty, wieżowce.

Nasi reporterzy odkryli prawdę. Odwierty owszem są prowadzone, ale to nie ropy się tutaj szuka. Wyższa Szkoła Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu pod egidą Radia Maryja i samego ojca dyrektora prowadzi odwierty, których celem jest dowiercenie się do piekła.

Jak powiedział nam rzecznik prasowy ojca dyrektora ojciec Marek, Tadeusz Rydzyk zaniepokojony laicyzacją społeczeństwa, odniżeniem poziomu wiary w zagrożenie piekłem, postanowił udowodnic społeczeństwu, że piekło jednak istnieje, że grzeszników czekają ognie piekielne i okrutne męczarnie.

Odwierty mają dodatkową funkcję edukacyjną - studenci Wyższej Szkoły Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu odbywają tam praktyki studenckie.

11:27, ele.gancki , Galant
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 19 marca 2007
Dresiarze prawnie chronieni

Jakie jest polskie dziedzictwo kulturowe. Co mamy wyjątkowego? Czy prawo unijne chronić ma tylko oscypki, które i tak oprotestowali Słowacy? Nie!

Dotarliśmy do materiałów rządowych, które są przygotowywane dla Unii Europejskiej, a które precyzują kolejne rzeczy, które będą chronione prawem unijnym. Na liście jest Dresiarz Polski. Dresiarz jest bardzo ważnym polskim osiągnięciem. Jest typowy dla naszego krajobrazy kulturowego. Aby zapobiec jego zepsuciu zostaną zdefiniowane jego dokładny opis i mechanizmy ochrony.

Ze wstępnych danych wiemy, że definicja dresiarza obejmuje następujące elementy:

* luźny, rozchwiany krok z elementami nieustannego spoglądania na ciało, czy aby masę masę mięśniową dobrze widać, znaczy czy jest ekspozycja odpowienia, czy spodenki się nie podwinęły brzydko, czy aby widać logo na bucikach

* nerwowe ruchy głową na prawo i lewo celem obserwacji terenu by dostrzec czające się niebezpieczeństwa i frajerów o wyglądzie umownego studenta

* rysy twarzy - proste, niewyrażające myśli, bezmyślne spojrzenia pełne agresji, charakterystyczny brak karku

* częste spluwanie na chodnik przerywane słowami typu 'kurwa' czy 'ja pierdole'

* język opartym na kilku bazowych słowach, które odmieniane tworzą cały system komunikacji - jebać i jebany, zjebany, przyjebać; piedolić i pierdolony, spierdolony, przypierdolić, podpierdlić, zapierdolić; kurwa i wykurwić, przykurwić, wkurwić, wkurwiający; pizda i piździ, przypiździć, rozpiżdżony ...

* głośne śmiechy z niczego. Wystarcz, że ktoś w grupie rzuci hasło 'o kurwa, ale cie pojebało' i grupa wybucha śmiechem, donośnym, takim, że cały świat musi wiedzieć tu my stoimy i jesteśmy królami

* wrodzona agresja i potrzeba niszczenia - dresiarz wchodzi do windy to musi ją zapluć, widzi kosz na śmieci to musi podpalić, widzi zaszklony przystanek wybija szyby

Instutyt ochrony dziedzictwa narodowego będzie badać tysiące osób i kwalifikować ich do grupy objętej ochroną.

Jak powiedział nam przewodniczący komisji celem ochrony jest nasze największe narodowe osiągnięcie.

- Nasza kuchnia nie podbiła Europy, nie stworzyliśmy nic wyjątkowego w zakresie architektury regionalnej, nie zajmujemy się naszą muzyką etniczną, lekceważymy ją, nie jest znana w świecie. Słowem nie mamy wybitnych osiągnięć w żadnej dziedzinie. Dresiarstwo to coś, co nas wyróżnia na tle Europy. Każdy kraj ma coś wybitnego, a my mamy dresiarstwo. To jest nasze szczytowe osiągnięcie, nasza perła, którą musimy zarówno chronić jak i szeroko promować w Europie.

10:57, ele.gancki , Galant
Link Komentarze (2) »
niedziela, 11 lutego 2007
sperma i DNA Andrzeja Leppera
Głośno ostatnio o DNA Andrzeja Leppera. Test DNA wykluczył, by Andrzej Lepper był ojcem najmłodszego dziecka Anety Krawczyk.
Niemniej sprawa testów powróci i będzie o niej głośno nie tylko w Polsce, ale na całym świecie. Mówić się będzie o DNA i o Klewkach.andrzej lepper, dna leppera, sperma leppera, samoobrona, blokady, aneta krawczyk
Jak ustalili bowiem nasi reporterzy śledzczy sprawy Klewek i DNA Andrzeja Leppera są bardzo mocno ze sobą powiązane.
Nasi informatorzy ujawnili nam fragmenty tajnych dokumenty związanych z głośną sprawą Klewek. Nie znamy całej prawdy, ale to, co wiemy jest bardzo interesujące.
Domniemane lądowania Talibów były związane ze ściśle tajnym amerykańskim projektem stworzenia nadczłowieka.
W zbliżającym się czasie, przy dramatycznie kurczącej się populacji rasy białej narodziła się potrzeba stworzenia człowieka, którego zdolności przetrwania, walki, umiejętności dostowania się, przewyższą zdolności przeciętnego Amerykanina i zdeklasują inne nacje.
Badano DNA Talibów, którzy wykazali się ogromnymi zdolnościami radzenia sobie w trudnych warunkach. Jednak ich materiał genetyczny jest zbyt azjatycki, zbyt pierwotny.
W Klewkach pobierano też najprawdopodobniej materiał genetyczny od Andrzeja Leppera i niektórych pozostałych działaczy Samoobrony.
Wyniki podobno zachwyciły Amerykanów. Docenili, że cechy materiału genetycznego Leppera łączą zarówno wartości oddania sprawie, umiejętność przeżycia w ekstremalnych warunkach, waleczność (Amerykanie bardzo docenili blokady), wszechstronność, ale też wykazują się wysublimowaniem, klasą, elegancją, której tak bardzo brakuje dzikim Talibom.
Waleczność, energia oraz ogólna sprawność fizyczna połączone z kreatywnością i zdolnościami przywódczymi oraz z wykwintnym stylem bycia, wrodzoną elegancją i nienaganną opalenizną (podobo opalenizna wpisała się na stałe do DNA Andrzeja Leppera) zachwyciły amerykańskich genetyków.
Podjęto decyzję, że na podstawie materiału genetycznego przewodniczącego Samoobrony Amerykanie będą tworzyć nadczłowieka - obywatela na ciężką przyszłość w dobie marginalizacji rasy białej.
23:42, ele.gancki , Galant
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 29 stycznia 2007
Ślub Michała Wiśniewskiego
Sporo było ostatnio pogłosek, że Michał Wiśniewski (wokalista Ich Troje) planuje wystawny ślub i wesele z obecną żoną oraz że podczas tournee po USA sprzedaje bilety na ową uroczystość.
Pogłoski okazały się tylko częściowo prawdziwe. Otóż Michał Wiśniewski rzeczywiście planuje wystawny ślub i wesele, lecz wstęp nie będzie biletowany. Będzie za grzecznościową opłatą 500 dolarów.
Sprawdziliśmy czy pieniądze wydane na wejście na uroczystość będą dobrze wydane i okazuje się, że tak. Ślub i wesele przyćmi wszelkie dotychczasowe imprezy. Goście będą mogli dobrze i obficie pojeść i popić. Według naszych ustaleń do USA niebawem wyjadą wspaniałe frykasy zamówione w Polsce. Sam Michał wielokrotnie podkreślał, że nie ma to jak polskie jedzenie. Michał zjeździł pół świata, ale polskie jedzenie jest, jak mawia, uber alles.
Dlatego, jak wynika z naszego śledztwa już zostały poczynione zamówienia na polskie wiktuały, które zostaną dostarczone do Stanów.
Sieć Tesco dostała zamówienie na 3 tiry parówek tesco, na 7 tysięcy słoiczków musztardy sarepskiej tesco, 10 tysięcy słoików ogórków małosolnych oraz na aż 6 tirów piwa tesco.
To nie całość zamówienia. Pracownicy Tesco mają ścisły zakaz kontaków z prasą, aby goście nie wiedzieli, jakich wiktuałów mogą się spodziewać na weselu. Nam się udało jednak poznać sporą część zamówionych produktów.
Wiemy więc, że oprócz parówek tesco, musztardy, ogórków i piwa do Stanów pojedzie pasztetowa tesco. Jak zdradził nam pewien pracownik, Michał chce naprawdę wielkiego show i wytrawnej uczty. Dlatego bardzo naciskał na sieć, żeby pasztetowa i parówki nie była słabego sortu i nie miały daty przydatności do spożycia ubiegającej w dniu ślubu. Nie chciał, żeby goście poczuli, że na nich oszczędza. Długo negocjował cenę, ale w końcu uznał, że co jak co, ale data przydatności nie może być krótka. Nie chciał blamażu.
- To wielki człowiek i z klasą - tak mówią o nim pracownicy. Twardo negocjował cenę. Jednak gdy Tesco nie chciało zejść z kosztami, Michał powiedział, że zapłaci żądaną cenę, bo produkty muszą mieć datę przydatności na kilka dni po dacie ślubu.
Co oprócz parówek i pasztetowej? Pracownicy nie są wylewni, ale wiemy, że do Stanów pojedzie kilkaset kilogramów wyrobów seropodobnych, parę ton makaronu jednojajecznego oraz dwa tiry wina porzeczkowego (niestety nie wiemy z jakiego GSu).
Będzie uczta!
Ślub Michała Wiśniewskiego, pasztetowa, Britney Spears jada pasztetową
21:35, ele.gancki , Galant
Link Komentarze (16) »
czwartek, 22 grudnia 2005
Włosy to moja pasja
Justyna Stryczkowska o swoim fetyszu - włosach i nowym szmponie, który dał jej szczęście

Galant: Justynko, podobno odkryłaś nowy szampon, który sprawił, że jesteś szczęśliwa.
Justyna Stryczkowska: Tak, to prawda, ale zanim o nim opowiem to chcę ci powiedzieć, że mam dosłownie bzika na punkcie włosów. Po prostu szaleję za nimi. Mogę się czesać kilka godzin dziennie.
Galant: Tylko czesanie ci sprawia przyjemność?
Justyna Stryczkowska: Nie tylko, ale uwielbiam się czesać. Ale powiem ci, że najbardziej lubię je myć szamponem. Za szamponami szaleję. Mogę zjeździć cały świat w poszukiwaniu szamponu.
Galant: Czy podróżujesz z myślą o odkrywaniu nowych szamponów?
Justyna Stryczkowska: Podróżuję bardzo dużo i przyznam, że każdym miejscu, gdzie jestem staram się odkryć jakie mają tam szampony. Ostatnio
byłam w Małkini Dolnej i sklepiku odkryłam nową linię szamponów L'Orelaj. Wiedział, że mają się pojawić, wiesz śledzę branżę, ale że pierwszy raz zobaczę je w Małkinii. Okazało się, że Pan Kaziu, właściciel był po towar na Ukrainie i mieli tam je szybciej niż producent w swoich magazynach.
O cenie nie wspomnę. Pan Kazio dostał rabat i były o połowę tańszę niż u mnie w Raszynie.
Galant: No i jak. Jaki jest nowy L'Orelaj?
Justyna Stryczkowska: Słuchaj, jest rewelacyjny. Wreszcie nie bolą mnie cebulki włosów. Marian, wiesz mój ślubny jak wypije, a wiesz lubi wypić, to zawsze się awanturuje. Ciągnie mnie wtedy często za kudły po podłodze. Wcześniej bardzo bolały mnie od tego cebulki i wyłaziło pełno włosów, ale teraz. Wiesz, włosy mam silne jak niogdy dotąd. Nie bolą mnie cebulki, nie wyłażą włosy. Jest cudownie. Czuję się teraz bardzo szczęśliwa.


12:09, ele.gancki , Galant
Link Komentarze (3) »